SKLEP PRAWDZIWEGO BRODACZA!

Blog Stylowy Brodacz

Golden Beards (Big Sur) – recenzja szamponu, olejku i balsamu do brody

Golden Beards to nowa marka na polskim rynku oferująca brodaczom naturalne szampony, olejki i balsamy do brody. Pochodzi z samej stolicy Danii, Kopenhagi. Dystrybutorem w kraju jest Stylowy Brodacz i to właśnie za jego sprawą wszedłem w posiadanie olejku, balsamu i szamponu do brody z linii zapachowej Big Sur. Jeśli jesteście ciekawi tych produktów to czytajcie dalej.


Golden Beards narodziła się w miasteczku Nørrebro, gdzie w kuchni założyciela powstawały pierwsze olejki i balsamy do brody. Była to pierwsza taka marka w Danii. Popyt na tego typu produkty znacznie się zwiększył, a wraz z nim rozrosła się firma. Golden Beards to produkty składające się w 100% z naturalnych, organicznych składników (może za wyjątkiem szamponu). Kosmetyki są robione w małych ilościach, ręcznie i sprzedawane dalej tak aby każdy otrzymał świeże produkty. Nie zalegają na półkach. Do tego nie są testowane na zwierzętach i nadają się dla vegan.

Zestaw o którym dziś opowiem to linia zapachowa Big Sur i składa się z szamponu do brody, olejku i balsamu.

Szampon do brody

Szampon do brody znajduje się w ciemnej, plastikowej buteleczce o pojemności 100 ml. Buteleczka posiada zakrętkę otwieraną od góry. Na froncie znajduje się żółta etykieta, która mówi nam o nazwie szamponu, jego składzie, sposobie użycia itd.

Konsystencja: nieco wodnista

Kolor: biały/perłowy

Zapach: Szampon ma wspaniały, orzeźwiający zapach. Jest on połączeniem cytrusów i lawendy. Podczas mycia brody roztacza się świeży i kojący zapach, który sprawia, że jesteśmy zrelaksowani i odprężeni. Lawenda użyta w tym szamponie pochodzi z jednych z największych pól lawendy Carshalton Lavender, w Carshalton Beeches, Surrey.

Skład: Skład szamponu prezentuje się następująco: Aqua (Water), Sodium laureth sulphate, Cocomidopropyl betaine, Cocamide DEA, Glycol Distearate, Cocamide MEA, Laureth-10, Cocamidopropyl betaine, Glycerine (Veg), Lavandula angustifolia (Lavender) Flower Oil, Sodium lactate, Citric acid, Sodium chloride, Geraniol*, Linalool*, Limonene**.  I cóż mamy tu trochę chemii np. SLES, ale jak wiadomo jego rzekomo rakotwórcze działanie nie jest zweryfikowane. Może jedynie podrażniać, ale tylko jeśli występuje z samą wodą, a szampon posiada dodatkowo substancję zmiękczające, więc nie jest szkodliwy. Warto natomiast zwrócić uwagę na olejek lawendowy, który oprócz właściwości kojących i relaksujących jest też naturalnym środkiem do zwalczania wszawicy.

Działanie: szampon bardzo dobrze myje brodę, pozostawiając ją miękką i niesplątaną oraz jednocześnie dobrze nawilżoną.

Aplikacja: producent zaleca nakładanie szamponu na wilgotną brodę i zmycie go ciepłą wodą po 30 sekundach.

Piana: 2,5/3

Cena: 69 zł


Olejek do brody

Olejek do brody Golden Beards Big Sur mieści się w szklanej butelce o pojemności 30 ml. Butelka wykonana jest z ciemnego szkła, a zakończona pipetką ułatwiającą aplikację oleju. Na froncie znajoma żółta etykieta z brodą. Butelka z olejkiem zapakowana jest dodatkowo w żółty kartonik z logo marki. Zarówno opakowanie jak i etykieta zawierają informację o składzie i sposobie użycia produktu.

Kolor: słomkowy żółty

Zapach: zapach olejku podobny jest do zapachu szamponu, czyli dominują tu trzy olejki eteryczne: lawendowy, limetkowy/limonkowy i paczuli. Zapach jest niesamowicie świeży i przyjemny i utrzymuje się na brodzie praktycznie cały dzień. Przy kąpieli i myciu brody zapach bardzo przyjemnie paruje.

Skład: Skład olejku jest całkiem prosty i nieprzekombinowany, a przez to zawiera tylko najpotrzebniejsze dla naszych zarostów substancje odżywcze. Znajdują się tu olejek jojoba, olejek arganowy i olejek z pestek moreli. Oznacza to, że nasze brody będą pięknie odżywione, nawilżone i naturalnie błyszczące, a jeśli trapi nas swędzenie bądź podrażniania to zostaną one ukojone i zniwelowane.

Sposób użycia: Olejek należy wstrząsnąć przed użyciem. Następnie za pomocą pipety nabieramy olej i skraplamy od 4 do 14 kropel w zależności od długości brody. U mnie wychodzi 7-8 kropel. Kolejnym krokiem jest dokładne wmasowanie olejku w brodę i skórę od dołu do góry i  z powrotem. Zaleca się używanie olejku od 3 do 5 razy w tygodniu. Osobiście używam olejku codziennie na wieczór, a rano nakładam balsam, o którym zaraz opowiem.

Połysk: olejek nadaje brodzie dosyć duży połysk, który jedna w ciągu dnia stopniowo zanika

Cena: 80 zł

Balsam do brody

Balsam do brody Big Sur mieści się w aluminiowej puszcze o pojemności 30 ml. Z przodu widnieje żółta naklejka z logo marki i nazwą balsamu. Z tyłu natomiast znajduje się skład i sposób użycia. Opakowanie jest bardzo kompaktowe i poręczne. Dodatkowo balsam zapakowany jest w mały żółty kartonik.

Kolor: żółty

Konsystencja: wg mnie są trzy typu balsamów: twarde, średnio twarde i miękkie. Do pierwszej kategorii zaliczyłbym np. balsam od Senor Barba, do drugiej np. Mr Bear Family, a do trzeciej Dr K Soap Company i nasz Big Sur. Balsam jest bardzo miękki przez co banalnie łatwo wyjmuje się go z puszki. Pod wpływem ciepła palców roztapia się i zamienia w olejek.Przez to, że jest taki miękki i oleisty nie posiada szczególnych właściwości modelujących jak np. balsam od Beardbalm.

Zapach: zapach balsamu nie odbiega od szamponu i olejku, także woń lawendy, limetki/limonki i paczuli jest tu również obecna. Do tego dochodzi delikatna woń wosku pszczelego, który jest w składzie.

Skład: Oczywiście 100% naturalny, czyli w składzie znajdziemy masło kakaowe, masło shea, wosk pszczeli, olejek z pestek moreli, olejek arganowy, olejek jojoba oraz witaminę E i olejki eteryczne wspomniane wcześniej. Taka kompozycja sprawi, że broda oprócz ładnego zapachu będzie też kompleksowo odżywiona i nawilżona.

Sposób użycia: jak to bywa w przypadku balsamów, nabieramy palcem z puszki pożądaną ilość, rozcieramy w dłoniach i wmasowujemy z brodę. Lubię stosować balsam na dzień bo ułatwia też rozczesywanie brody, a po ułożeniu włosów szczotką całkiem ładnie się układają.

Połysk: balsam nadaje brodzie dosyć duży połysk

Cena: 69 zł


Podsumowanie
Z Golden Beards spotkałem się pierwszy raz. Do tej pory śledziłem ich konto na Instagramie i zastanawiałem się nad tym, że kiedyś chciałbym przetestować ich produkty. Kosmetyki GB z linii zapachowej Big Sur to przede wszystkim naturalne i organiczne składniki, nie testowane na zwierzętach. To również wyrób ręczny oraz w małych ilościach, a co za tym idzie świeżość i najwyższa jakość oferowanych produktów. GB to również schludne i kolorowe opakowania, a jak wiemy kupuje się często oczami. Szampon do brody nie dość że pięknie pachnie to świetnie oczyszcza i zmiękcza brodę. Olejek również charakteryzuje się pięknym zapachem lawendy, limonki i paczuli, a do tego odżywia i nawilża brodę. Jako uzupełnienie przychodzi balsam, który znajduje się w poręcznej i kompaktowej puszce i może być stosowany razem z olejkiem lub osobno. Jednym słowem duński sposób na kompleksowe dbanie o brodę.


Autorem tekstu, zdjęć i filmu jest: http://www.beardrust.pl/

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów